wtorek, 27 marca 2012

Ocalić od zapomnienia - P V i P 47

We wspomnianej książeczce 10 kajaków typu "P", oprócz kajaków wiosłowych i żaglowych, Mieczysław Pluciński zamieścił rysunki i opis, zapomnianej dziś już, żaglówki P V. Projekt P V powstał w 1935 roku. Łódź została zaprojektowana, jako łatwa w budowie jednostka dla młodzieży w dwóch odmianach - do małej turystyki, rekreacji i szkolenia, oraz w wersji "sport" do regat.

Wersja standardowa miała burty wykonane z desek grubości 10-12 mm zamocowanych na 5 wręgach, poszycie dna i pokładu ze sklejki grubości 4 mm, a ster z niepodnoszoną płetwą, wykonany był z drewna.


Maszt w wersji standardowej był nieowantowany. Bom umieszczony dość nisko, trójkątny grotżagiel bermudzki o umiarkowanej smukłości.


Wersja sportowa miała wyraźnie niższe burty wykonane z cienkiej (4 mm) sklejki, na sosnowych wzdłużnikach i 5 wręgach. Poszycie dna i pokładu wykonane również z czteromilimetrowej sklejki. Charakterystyczna jest różnica w kształcie i wielkości kokpitów obu wersji - w wersji standardowej mogą się w nim zmieścić dwie osoby, natomiast w wersji sportowej kokpit jest mniejszy, jednoosobowy, półpokłady są szersze, co pozwala na większy przechył bez zalewania kokpitu, a skrzynka mieczowa jest rozparta pomiędzy stępką, a pokładem.


Bardzo ciekawie zostało zaprojektowane ożaglowanie wersji sportowej - wsparty dwiema wantami i sztagiem maszt jest wstępnie ugięty, a smukły i wysoki grotżagiel, olistwowany na całej szerokości, ma dużą strzałkę liku wolnego, co razem daje kształt zbliżony do elipsy, czyli taki, który powoduje najmniejsze opory indukowane w jego górnej części. Tutaj, jak i w innych konstrukcjach Mieczysława Plucińskiego z tamtego okresu, widać jego znajomość aerodynamiki - wszak był on przecież konstruktorem lotniczym! Ster i miecz w wersji "sport", wykonane z blachy, są podnoszone obrotowo.


Kolejnym dowodem na to, iż Pluciński wielokrotnie przerabiał własne projekty, jest rysunek zamieszczony poniżej, pochodzący z jednego z numerów miesięcznika Żagle, gdzie trafił tam dzięki ówczesnemu redaktorowi naczelnemu, Leszkowi Błaszczykowi, który znalazł go w archiwalnym numerze przedwojennego pisma Sport Wodny. Na przedstawionym rysunku widzimy trochę inną łódkę - kształt kokpitu nawiązuje do wersji standardowej, ale niewielka wysokość burt wyraźnie wskazuje na wersję "sport", maszt wsparty wantami i sztagiem jest prosty (o wiele łatwiejszy w wykonaniu od wygiętego) ale grotżagiel jest na całej szerokości olistwowany, oraz ma dużą strzałkę liku wolnego, jak w wersji "sport". Największa zmiana w stosunku do wersji pokazanych wyżej, to powiększona szerokość kadłuba uzyskana przez silniejsze rozchylenie burt, co powinno wpłynąć na zwiększenie stateczności. Trudno dziś z całkowitą pewnością stwierdzić, która wersja została ostatecznie rozpowszechniona. Na podstawie dostępnych dziś zdjęć, np. zamieszczonych w artykule Norberta Patalasa, nie jest to już chyba możliwe.


Prawdopodobnie, Mieczysław Pluciński łódkę tę nazwał P V w odniesieniu do znanej i popularnej wtedy, regatowej klasy V podobnej wielkości. Być może chciał stworzyć łódkę zgodną z tamtą klasą, ale raczej zaprojektował nową klasę regatową P V. Z braku odpowiednich źródeł, trudno dziś powiedzieć, czy kiedykolwiek odbyły się wewnętrzne regaty klasy P V. Wiadomo, że łódki te były budowane zarówno przez amatorów, jak i szkutników zawodowych - przed II Wojną Światową, jak i po wojnie. Prawdopodobnie do dziś nie zachował się jednak żaden egzemplarz P V, ani też nie istnieją już rysunki budowlane tej ciekawej łodzi.

W 1955 roku Mieczysław Pluciński zaprojektował podobną łódź, nazwaną P 47. Na pierwszy rzut oka można już zauważyć, że jest to prawdopodobnie kontynuacja standardowej wersji P V - burty również były wykonane z sosnowych desek, a pokład i dno poszyte cienką sklejką wodoodporną grubości 4 - 5 mm.


Zdjęcie tej łodzi, ze wspomnianego artykułu Norberta Patalasa, świadczy o wyjątkowej lekkości konstrukcji. Łódkę pokazano najpierw w miesięczniku Morze (słyszałem, że były to pełne plany budowlane) następnie jej sylwetkę w pierwszym wydaniu książki "Sam zbuduj łódź" z 1964 roku, skąd pochodzi powyższy skan. Trudno dziś powiedzieć, czy stała się ona popularna - wiadomo, że powstało przynajmniej kilka egzemplarzy. Osobiście, nigdy nie spotkałem na wodzie, ani P V, ani P 47...

***

Podstawowe dane techniczne łodzi żaglowej P V [w nawiasie: wersja P V - sport]:

Długość (LOA): 4 m
Długość w linii wodnej (LWL): 3,5 m
Szerokość największa (B): 1 m [0,98 m]
Uwaga: szerokość (B) wersji pokazanej w miesięczniku Sport Wodny: 1,1 m
Szerokość w linii wodnej (BWL): 0,88 m
Zanurzenie kadłuba (T): 0,10 m
Zanurzenie z mieczem: 0,56 m
Wysokość boczna (H): 0,30 m [0,28 m]
Wysokość wolnej burty (h): 0,20 m [0,18 m]
Wyporność (V): 120 kg
Masa kadłuba: 40 kg [32 kg]
Ożaglowanie typu ket Marconi/bermudzki: 5 m^2


Podstawowe dane techniczne łodzi żaglowej P 47:

Długość (LOA): 4 m
Szerokość największa (B): 1,16 m
Ożaglowanie typu ket bermudzki: 6 m^2

...
Ciąg dalszy nastąpi.

poniedziałek, 19 marca 2012

Ocalić od zapomnienia - P 15, uzupełnienie

Mieczysław Pluciński pisał, że podczas projektowania swoich kajaków żaglowych wzorował się na konstrukcjach szwedzkich. Kiedyś niewiele mi to mówiło, bo nie miałem możliwości porównania kajaków szwedzkich, do łódek Plucińskiego. Dzisiaj w dobie szybkiego internetu, można bardzo łatwo zobaczyć, o czym Mieczysław Pluciński pisał i na czym się wzorował. Okazuje się, że w Szwecji kajaki żaglowe, które nigdy nie upowszechniły się u nas, zwane tam segelkanot są do dziś popularne. Przeszły tam nieco inną drogę rozwoju, niż żaglowe kajaki i kanadyjki gdzie indziej i upodobniły się trochę do canoe yawls - większym klasom dodano balasty, a wszystkim dodano charakterystyczne skrzydełka, zwiększające maksymalną szerokość, stanowiące wygodne siedziska do balastowania. Pluciński nie kopiował szwedzkich łódek, lecz zainspirowany nimi projektował swoje własne, ale rzeczywiście, wpływ ten jest widoczny.

Zresztą zobaczmy:

P 15 zaprojektowany przed II Wojną i przeprojektowany w 1957, rzeczywiście bardzo przypomina żaglowe kajaki szwedzkiej klasy C - nawet częściowo odpowiadałby przepisom klasowym tej klasy.





A tutaj zdjęcia szwedzkich kajaków żaglowych klasy "C":




Uwaga: Wszystkie zdjęcia żaglowych kajaków szwedzkiej klasy "C" pochodzą ze strony: http://www.algonet.se/~desoto/

Można porównać też dane techniczne:
Dane techniczne kajaków żaglowych szwedzkiej klasy "C"
ze strony:  http://www.algonet.se/~desoto/

Maxlängd (l.ö.a.)5,20 meter
Minimilängd4,85 meter
Största bredd1,50 meter
Minimibredd1,30 meter
Höjd inombordsmax400 mm
Höjd inombordsmin300 mm
Däckskurva tvärskeppsmax100 mm
Flyttankar bärkraftmin150 l
Skrovviktmin80 kg
Sittrummetmin1,00 meter
Sidodäckets breddmin220 mm
Sittbrädets utskjutandemax350 mm
Segelytamax10m2
Mastlikets längdmax5,30 meter

***

Na zakończenie, krótki filmik pokazujący spokojną żeglugę współczesnymi szwedzkimi kajakami żaglowymi - te ożaglowane jako ket-jol (ket-kecz) bardziej nawiązują do tradycji, ale najnowsze mają nowoczesne ożaglowanie bermudzki slup z olistwowanym grotem i fokiem na bomie:


Niestety, budowane są już z laminatów poliestrowo szklanych, a to już zupełnie inna historia...

Ciąg dalszy nastąpi.

sobota, 10 marca 2012

Ocalić od zapomnienia - kajak żaglowy P 15

W przywoływanej już książce 10 kajaków typu "P" jest obszerny opis kolejnego, bardzo ciekawego i popularnego projektu łodzi Mieczysława Plucińskiego. Tą łodzią jest morski kajak żaglowy P 15. Został zaprojektowany około 1936 roku na wzór szwedzkich kajaków żaglowych, znanych z szybkości i dzielności. Podobno był szybszy od słynnej P 7, a na pewno też dzielniejszy, bo dużo lepiej od niej radził sobie na fali.
Łódka, dzięki szeroko rozchylonym i stosunkowo wysokim burtom, rzeczywiście była dosyć dzielna, a dzięki małej powierzchni zmoczonej i smukłości linii wodnej była dosyć szybka - w 1937 roku zwyciężyła w regatach w Pucku.
Rysunki przedstawione w książce ujawniają płynne, smukłe linie teoretyczne,
oraz kilka wersji ożaglowania - bermudzki (Marconi) slup dla wersji regatowej,
Slup gaflowy z dodatkowym balonfokiem
i gaflowy ket-jol.
Jak to było z P 6 i P 7 również i P 15 miała kolejną, powojenną odsłonę - w 1957 roku Mieczysław Pluciński całkowicie od nowa zaprojektował nowe wersje kajaka żaglowego P 15. Łódź dostała wyższe burty i większą szerokość oraz dwie wersje ożaglowania i dwie wersje kokpitu. Powstały wersja śródlądowa z dużym kokpitem i ożaglowaniem slup o powierzchni 10 m^2

 i wersja morska z małym kokpitem i ożaglowaniem ket-jol o powierzchni 8 m^2.


Zmodyfikowana P 15 nosiła przejściowo oznaczenie P 52, ale wkrótce Mieczysław Pluciński przywrócił jej historyczny symbol. Wiadomo też, że historia brawurowej ucieczki na Bornholm w 1947 roku dotyczyła innej łodzi - balastowej jednostki o podobnej wielkości oznaczonej, jako P 35, której projekt mógł powstać na podstawie rysunków P 15.

P 15 ("pepiętnastka") po wojnie zyskała sporą popularność, była budowana przez amatorów. Pierwszą z nich widziałem na Martwej Wiśle koło Sobieszewa w połowie lat 60. Była to jednak pewna przeróbka - miała ożaglowanie bermudzkie wersji śródlądowej i mały, owalny kokpit wersji morskiej. Załogę innej "ratowałem" pomagając suszyć jej ekwipunek i pojąc herbatą, po wywrotce na Zalewie Zegrzyńskim w połowie lat 70.

Bardzo ciekawie "pepiętnastkę" opisał i zilustrował historycznymi zdjęciami Radosław Werszko na łamach Port21.

***

Dane techniczne wersji z 1936 roku:

długość całkowita  (LOA)  5,12 m
długość na wodnicy konstrukcyjnej (Lwl)   4,65 m
szerokość (B)  1,38 m
szerokość na wodnicy konstrukcyjnej (Bwl)   0,98 m
zanurzenie kadłuba (T)   0,12 m
zanurzenie z mieczem   0,57 m
wysokość boczna (H) 0,38 m
wolna burta (h) 0,26 m
masa kadłuba około 60 kg
ożaglowanie turystyczne - slup gaflowy   7,5 m^2
ożaglowanie treningowe - ket-jol   7,5 m^2
ożaglowanie regatowe - slup bermudzki (Marconi) 7,5 m^2


Dane techniczne wersji z 1957 roku:

długość całkowita  (LOA)  5,00 m
długość na wodnicy konstrukcyjnej (Lwl)   4,80 m
szerokość (B)  1,50 m
szerokość na wodnicy konstrukcyjnej (Bwl)   1,15 m
zanurzenie kadłuba (T)   0,18 m
zanurzenie z mieczem   0,75/0,90 m
ożaglowanie wersji śródlądowej - slup bermudzki  10,5 m^2
ożaglowanie wersji morskiej - ket-jol  8,5 m^2

____
PS: Mieczysław Pluciński zaprojektował również inną łódź niewątpliwie inspirowaną kształtem kadłuba P 15, była to, ożaglowana jako ket-jol, czterometrowa  P 40.
Ta mała łódka nie zyskała jednak chyba nigdy popularności swojej poprzedniczki.
...

Ciąg dalszy nastąpi.

wtorek, 6 marca 2012

Ocalić od zapomnienia - P 7, uzupełnienie

Mieczysław Pluciński kilkakrotnie modyfikował, poprawiał i zmieniał swoje projekty. Tak było i z projektem P 7. Jak napisał Norbert Patalas, już w maju 1939 roku powstała nowa wersja, nazwana gig żaglowy P 7. Zmienione zostały kształt dziobu, ożaglowanie, powiększono miecz, pawęż wyciągnięto nad linię wodną. Przede wszystkim, projektant zwiększył szerokość kadłuba do 1,20 m przez rozchylenie burt. Powstała nowa, ciekawa i ładna łódka.
źródło: http://www.sail-ho.pl/article.php?sid=2525
Mój serdeczny kolega, wspomniany już wcześniej Marcin Bober, miłośnik i kolekcjoner planów drewnianych łodzi, pokazał mi książkę z planami łodzi Pionier projektu innego słynnego polskiego projektanta, Juliusza Sieradzkiego. Wśród planów Pioniera znalazłem złożoną, niewielką, bardzo wyblakłą odbitkę planów ożaglowania innej łodzi - przy bliższym przyjrzeniu się, okazało się, że... jest to plan ożaglowania giga żaglowego P 7 (!!!) którego skan przedstawiam poniżej:
To jednak nie koniec historii modyfikacji P 7 - w jednym z numerów miesięcznika Żagle, w cyklu artykułów o zapomnianych łódkach Mieczysława Plucińskiego, Norbert Patalas przedstawił jeszcze inną wersję, zaprojektowaną na nowy akwen, czyli Zatokę Gdańską, bo po II Wojnie Światowej Mieczysław Pluciński przeniósł się do Gdyni. Łódź dostała wyższe burty, lepsze na morską falę.

***

W 1958 roku (według I wydania książki "Sam zbuduj łódź" z 1964, w innych źródłach można spotkać inną datę) Mieczysław Pluciński zaprojektował całkiem nową łódź, łatwiejszą w budowie (długość kadłuba 4 m, szerokość 1,4 m - w niektórych źródłach szerokość 1,38 m, powierzchnia ożaglowania 8 m^2 - w niektórych źródłach 7,5 m^2, więc chciałbym to kiedyś sam sprawdzić na oryginalnych planach) nazwaną P 7-bis. Ta łódka również zdobyła dużą popularność i była chętnie w Polsce budowana w latach 60. i 70. XX wieku.
I chyba na tym kończy się opowieść o słynnej P 7...

Ciąg dalszy nastąpi.

niedziela, 4 marca 2012

Ocalić od zapomnienia - żaglowe kajaki Pana P. (2)

Najbardziej znaną i rozpowszechnioną, zaprojektowaną przed II Wojną Światową w 1933 roku konstrukcją Mieczysława Plucińskiego był kajak żaglowy P 7. W zasadzie, nie był to kajak - ze względu na kształt rufy zakończonej pawężą, ale proporcje kadłuba były, jak najbardziej w typie kajaka.



Dzięki książkowemu wydaniu w 1934 roku planów tej łodzi przez wydawnictwo Główna Księgarnia Wojskowa, została ona szybko spopularyzowana i do początku II Wojny Światowej zbudowano ich bardzo wiele. Łodzie te były również budowane po wojnie.



Oryginał planów prawdopodobnie zaginął lub został zniszczony w 1944 roku wraz z większością przedwojennego dorobku Pana Mieczysława. Na szczęście, zachowały się pojedyncze egzemplarze tej książki, oraz wspomnianej w poprzednim artykule broszury pt. 10 kajaków typu "P", z której pochodzą poniższe skany rysunków.


 
Mieczysław Pluciński napisał, że łódź tę zaprojektował i zbudował do własnego użytku, lecz z braku innych łodzi został namówiony do opublikowania jej planów w wersji książkowej. Plany są precyzyjnie wykreślone na 38 arkuszach i opisane, a niektóre części, jak np. wręgi, dziobnica i pawęż, są przedstawione w skali 1:1.

 
Oprócz tego, w książce można znaleźć fotografie gotowej łodzi pod żaglami,


a także sposób szybkiego przekształcenia jej w wygodną łódź wiosłową - po dodaniu siodełka wioślarza na skrzynce mieczowej oraz odsadni z dulkami:


 Już w 1934 roku, w roku wydania książki drukiem, zbudowanych było przynajmniej kilka egzemplarzy P 7, o czym świadczy chociażby poniższe zdjęcie:


***

Do P 7 zwanej zwykle "pe siódemką" mam szczególny sentyment z dwóch powodów.

Po pierwsze, mój Ojciec w czasie okupacji (1939-1945) miał jedną z tych łodzi prawie do swojej wyłącznej dyspozycji. Łódka stacjonowała na wiślanej barce, zacumowanej u stóp skarpy, nad którą stoi klasztor Kamedułów, na warszawskich Bielanach. Ojciec mój, jako kilkunastoletni chłopiec wykorzystywał każdą wolną chwilę (a czasami, jak opowiadał, sam je kreował, bo na terenie klasztoru była zawodowa szkoła drogowa, do której uczęszczał, więc na łódkę mógł łatwo uciekać na wagary) do samotnego żeglowania "pe siódemką" po Wiśle, co (o ile nie zbliżał się np. do mostów) w ogóle nie interesowało okupanta.

Drugim powodem jest to, że od 1966 do 1981 roku w naszej rodzinie była łódka, którą w latach 50. XX wieku zbudowano na podstawie planów P 7, nieco zmieniona, ale łatwo było rozpoznać w niej cechy pierwowzoru - nie tylko zewnętrzne, ale również konstrukcyjne.


To na tej łodzi nauczyłem się żeglować,


na niej przeżyłem swój pierwszy sztorm, odbyłem turystyczne rejsy,


i zawsze będę wspominał ją z ogromnym sentymentem.

***

Dane techniczne kajaka żaglowego P 7:

Długość całkowita (Lc) 5,00 m (przypis mój: według rysunków budowlanych 5,03 m)
Długość w linii wodnej (Lwl) 4,73 m
Szerokość największa (B) 1,03 m
Szerokość w linii wodnej (Bwl) 0,91 m
Zanurzenie kadłuba (T) 0,12 m
Zanurzenie kadłuba z mieczem 0,60 m
Wysokość boczna (H) 0,32 m
Wysokość wolnej burty (h) 0,20 m
Wyporność (V) 180 kg
Masa około 70 kg
Ożaglowanie:
a) turystyczne, gaflowe 7,5 m^2
b) regatowe, bermudzkie 7,5 m^2 (przypis mój: w wydaniu książkowym brak rysunków tego ożaglowania)

***

Ponownie, serdecznie dziękuję Marcinowi @mbober za udostępnienie zabytkowych już druków. Niestety - z upływem czasu papier zakwasza się i niszczeje i same rysunki budowlane są w takim stanie, że wykonanie ich skanów, czy fotokopii, bez uprzedniego poddania zabiegom konserwacyjnym grozi ich bezpowrotnym zniszczeniem i utratą. Profesjonalna konserwacja druków jest kosztowna, więc jeszcze poczekamy na
ich udostępnienie szerszej publiczności.