Oczywiście, znalazłem jeszcze materiał wideo i zdjęcia z 15 sierpnia, czyli naszego żeglowania, podczas Święta Wojska Polskiego.
W poprzednich latach, również staraliśmy się wykorzystać wolny od pracy, świąteczny dzień, na żeglowanie. Tym razem zapamiętałem sobie, że w przyszłości powinniśmy tego jednak unikać. Nadzieja, że wszyscy będą chcieli zobaczyć uroczystą defiladę, okazała się płonna. Staramy się przyjeżdżać możliwie wcześnie, ale kiedy przyjechaliśmy nad ZZ, zajęte były prawie wszystkie miejsca parkingowe w okolicy. Zapasowy parking również był zajęty, ale znaleźliśmy, chyba ostatnie, dostępne miejsce. Następni goście parkowali już w bardzo niewłaściwych miejscach. Po prostu, popularność jeziora jest ogromna, a infrastruktura niedopasowana.
Na szczęście, dopisała bardzo ciepła pogoda i wiatr o sile 3-4 w skali Beauforta z NNW, co rekompensowało nam wszelkie niedogodności z dojazdem i parkowaniem. Po prostu, mieliśmy czas pięknego żeglowania!
W związku z tym, ogromnym tłumem nad wodą, z terenu przystani, również zrobiono sobie plażę, co mogło utrudnić manewry dobijania do brzegu i wyciągania łodzi na jej miejsce, na brzegu. Wiązało się to z dość komiczną sytuacją:
Pomógł gwizdek, którym przywołuję naszego psa, bo kiedy szliśmy z jeziora w kierunku przystani, zanim niebezpiecznie zbliżyliśmy się, dałem gwizdkiem sygnały kąpiącym się osobom, a one, trochę wbrew moim oczekiwaniom, nagle i bardzo karnie, wybiegły z wody na brzeg, co pozwoliło na sprawne i bezpieczne dojście do brzegu. Co się okazało? Na pobliskiej plaży miejskiej, na strzeżonym kąpielisku, zarządzono zakaz kąpieli (czerwona flaga) z powodu zakwitu sinic i prawdopodobnie, policja wodna próbowała już egzekwować ten, ignorowany zakaz, również poza wyznaczonymi kąpieliskami. Być może dlatego, ludzie tak szybko i karnie zareagowali na dźwięki gwizdka? Aż mnie to speszyło i wołałem do nich zaraz, że tylko chciałem prosić o uwagę i zrobienie miejsca dla łodzi, bo są na przystani, a nie na bezpiecznej plaży.
Generalnie, smutno że podczas kilku upalnych dni tego, raczej chłodnego lata, od razu następuje zakwit sinic w najbliższym Warszawy, dużym akwenie rekreacyjnym.
Poniżej krótkie wideo z 15 sierpnia 2025:
Komentarze
Prześlij komentarz